Mało kto z nas, tak naprawdę, zastanawia się, przechodząc obok zabytkowej budowli, nad tym, skąd się wzięła w tym miejscu, w którym roku została wybudowana i do czego pierwotnie służyła. Widzimy wysoki strzelisty budynek z czerwonej cegły i stwierdzamy, że starcza nam to, że jest stary. Nie przyjdzie nam do głowy, że może właśnie teraz przechodzimy obok zabytku architektonicznego i przez szacunek do niego, powinniśmy się chociaż na moment zatrzymać. Wiele osób mieszka nawet w pobliżu zabytków architektury, lecz niewiele osób przywiązuje do tego większą wagę, a szkoda… Budynki sakralne są po prostu niezaprzeczalnie piękne i tego piękna nie jest w stanie podważyć żaden człowiek – pięknu budowli sakralnej może umniejszyć tylko piękno innej świątyni, kościółka czy zboru, a tych zabytkowych budowli nie brakuje w naszym kraju. Bywają regiony, w których obok siebie (czytaj w niedalekiej odległości) funkcjonują do dziś stare szesnastowieczne budynki sakralne różnych religii. Taką możliwość istniała dzięki niesamowitej tolerancyjności szlacheckiego państwa polskiego. Wierni różnych wyznań nie kłócili się ze sobą, lecz żyli w bratniej zgodzie, handlując, bawiąc się i spędzając ze sobą czas. Czasem chcemy powrotu do takiej rzeczywistości tolerancji – dziś z tolerancyjnością Polaków bywa różnie, bowiem zawsze znajdzie się jakiś radykalista, gotowy popsuć nawet najbardziej oczywisty sojusz międzynarodowy. Przekłada się to nie tylko na najwyższe szczeble polityki międzynarodowej państwa, lecz także na stosunki sąsiedzkie, kiedy to jeden sąsiad jest tym złym ze względu na swoje wyznanie, pochodzenie czy kolor skóry. Budynki sakralne nie były nigdy w założeniu zarzewiem wszelkich konfliktów i nie są o dziś stojąc spokojnie na odwiecznym, przypisanym sobie, miejscu. Historia otacza ans na każdym kroku, dlatego nie zaszkodzi wyciągnąć do niej przyjazną rękę i lepiej ją poznać, skoro sama nas do siebie tak ochoczo zaprasza – szczególnie za pośrednictwem historycznych budynków sakralnych.
© Copyright by Zabytki architektury sakralnej 2010